Jak negocjować z bankiem niższą marżę?

Decydując się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego najczęściej staramy się znaleźć korzystna dla nas ofertę, z jak najniższym oprocentowaniem, z możliwym dla nas poziomem wkładu własnego, czy walutę kredytu. Nic dziwnego, w końcu to obciążenie na wiele lat i dość pokaźna kwotę. Jednak warto zaznaczyć, że na koszt kredytu wpływa nie tylko jego oprocentowanie, okres spłaty czy waluta, w jakiej kredyt będzie spłacany. Warto walczyć o jak najniższą marżę. Dlaczego?

Marża jest stała w całym okresie kredytowania. Stanowi ona zysk banku, z którego łatwo instytucja nie zrezygnuje. Marża, łącznie z odsetkami, decydująco wpływa na wysokość miesięcznej raty kredytu. Przy kilku spełnionych kryteriach można, a nawet trzeba, negocjować z bankiem jej obniżenie. Warto podkreślić, że przy kredytach np. konsolidacyjnych marża jest najczęściej dość wysoka. Przy kredytach hipotecznych, jeśli postaramy się o odpowiednio wysoki wkład własny, nienaganną historię kredytową, czy skorzystamy z innych produktów bankowych, możliwe jest zmniejszenie marży o kilka punktów procentowych.

Wpływ scoringu na warunki kredytowania

Wzorowy klient to wiarygodny klient. Analityk bankowy, opierając się na danych z BIK, jest w stanie określić ryzyko związane z udzieleniem kredytu, lub jego brak. Na scoring wpływ ma rzecz jasna nienaganna historia kredytowa, ale i status materialny, dotychczasowa współpraca klienta z bankami czy nawet rodzaj zatrudnienia. Opierając się na tych danych łatwo ocenić, czy dany kredyt będzie spłacany, czy tez nie. O wynik można odpowiednio wcześniej zadbać. Należy pamiętać, że w BIK gromadzone są m. in. dane o spłatach zobowiązań obecnych i tych sprzed lat. Na zdolność kredytowa duży wpływ mają nasze dochody i ich rodzaj, a także wydatki. Warto więc zrezygnować odpowiednio wcześniej z niepotrzebnych kart kredytowych, uregulować pozostałe do spłaty niewielkie kredytu itd.

Wkład własny

Obecnie kredyty hipoteczne teoretycznie nie mogą być udzielone na 100% wartości nieruchomości. Warto zgromadzić, by negocjować wysokość marży, zdecydowanie więcej, niż wymaga bank. Średnio jest to 15% wartości mieszkania, czy domu, a im więcej, tym lepiej. Bank taki wkład oceni jako naszą gospodarność i umiejętność oszczędzania i zarządzania finansami.

Dodatkowe produkty

Często wysokość marży zależna jest od tego, czy klient jest skłonny korzystać z innych produktów danego banku. Najczęściej jest to konto, karta kredytowa, lokata, fundusz inwestycyjny czy dodatkowy pakiet ubezpieczeń. Przed podjęciem decyzji warto przeliczyć, czy takie oferty w czasie trwania kredytu są dla nas opłacalne. Często bowiem rezygnacja w trakcie trwania umowy kredytowej z takich dodatkowych produktów związana jest z powrotem do marży początkowej. Bank bowiem na tego typu usługach zarabia.

Czas, czyli jak bardzo nam zależy

Ten element jest w trakcje negocjacji bardzo ważny. Najczęściej nie udaje się obniżyć wysokości marzy w jeden, czy kilka dni. Jeśli zależy nam na czasie należy liczyć się z tym, że doradca wykorzysta to i zaproponuje warunki niekoniecznie korzystne dla kredytobiorcy. Obniżenie kosztu zależne jest od wielu czynników, a decyzje podejmowane są na szczeblu kierowniczym. Warto więc w takich pilnych sytuacjach szukać ofert w kilku bankach i czekać, który zaproponuje nam w miarę szybko dobry produkt, z niską marżą na której nam zależy (tutaj sprawdzisz najnowsze oferty promocyjne kredytów hipotecznych).

To jak dobrze opanowaliśmy sztukę negocjacji i po trosze od szczęścia może mieć wpływ na decyzje banku dotyczące obniżenia marży. Warto dobrze analizować każdą ofertę banku, który niestety na takich klientach tez chce zarobić. Jeśli koszt dodatkowych produktów jest w skali roku znacznie wyższy niż marżą w tym okresie, to nie decydujmy się na nie. Jednak warto się targować, bo dzięki temu można zyskać nawet kilka tysięcy złotych przez cały okres kredytowania. Dzięki determinacji jesteśmy w stanie to osiągnąć.

KREDYTY HIPOTECZNE LUTY 2020